Karol
Matematyka i język angielski
Pracuje przede wszystkim nad ocenami w szkole. Nie nad abstrakcyjnym „poziomem”, tylko nad tym, co widać w dzienniku: poprawione sprawdziany, wyjście z zagrożenia, ocena w górę na koniec semestru. Przy ósmoklasistach dochodzi do tego przygotowanie do egzaminu — od diagnozy braków po próbne arkusze.
Angielski uczy tak, jak się nim mówi. Kilka miesięcy spędził na obozie dla dzieci w Stanach Zjednoczonych, gdzie angielski był jedynym językiem porozumienia — od porannej zbiórki po tłumaczenie zasad gry siedmiolatkowi. Stąd nacisk na zdania, których ludzie faktycznie używają, a nie na regułki, które istnieją głównie w testach. Ocena w szkole idzie za tym w górę, bo słowo użyte w rozmowie zostaje w głowie do sprawdzianu, a uczeń, który mówi, przestaje bać się odpowiadać przy tablicy.