Egzamin ósmoklasisty

Wrzesień w klasie ósmej — od czego zacząć, żeby nie stracić pierwszego miesiąca

Od pierwszego września do egzaminu zostaje około 36 tygodni. To bardzo dużo — pod warunkiem, że pierwszy miesiąc nie pójdzie na powtarzanie tego, co uczeń już umie.

6 min czytania

Ile realnie jest czasu

Egzamin ósmoklasisty odbywa się w maju. Od początku roku szkolnego to około 36 tygodni, z czego kilka wypada na ferie i przerwy świąteczne. Zostaje zatem mniej więcej trzydzieści tygodni realnej nauki.

Przy jednej dodatkowej godzinie tygodniowo to trzydzieści spotkań. Wystarczająco, żeby nadrobić poważne zaległości — i zdecydowanie za mało, żeby zmarnować pierwszy miesiąc.

Dokładny termin egzaminu ogłasza Centralna Komisja Egzaminacyjna w komunikacie o harmonogramie. Warto sprawdzić go na stronie CKE i wpisać do kalendarza jeszcze we wrześniu.

Pierwszy tydzień: ustalić, gdzie się jest

Najczęstszy błąd września polega na tym, że nauka zaczyna się od początku podręcznika. Wygląda to na porządek, a jest kosztowne, bo połowa czasu idzie na działy, które uczeń opanował.

Zamiast tego warto zacząć od pomiaru. Uczeń rozwiązuje arkusz egzaminacyjny z poprzednich lat — spokojnie, z zegarem, bez oceniania. Arkusze i zasady oceniania są bezpłatnie dostępne na stronie CKE.

Wynik nie ma tu znaczenia. Znaczenie ma rozkład: z których działów uciekają punkty i czy jest to brak wiedzy, pomyłka rachunkowa, czy brak czasu. To trzy różne problemy i wymagają trzech różnych planów.

Pierwszy miesiąc: kolejność, nie tempo

Gdy wiadomo, gdzie leżą braki, kolejność pracy wynika z dwóch rzeczy: ile punktów da się w danym dziale odzyskać i czy dział wraca w innych zadaniach.

Ułamki są tu przykładem podręcznikowym. Same w sobie nie stanowią dużej części arkusza, ale wchodzą do procentów, do geometrii i do zadań tekstowych. Uczeń, który się na nich potyka, traci punkty w trzech miejscach naraz — więc ten dział robi się pierwszy, niezależnie od tego, że przerabiano go trzy lata temu.

Odwrotnie z działami, które stoją osobno i pojawiają się w jednym, dwóch zadaniach. Te mogą poczekać do zimy.

Trzy rzeczy do wprowadzenia od razu

Stała godzina nauki

Konkretna, ta sama każdego dnia — nie „po obiedzie”. Nawyk buduje się w pierwszych dwóch tygodniach roku, gdy zadań jest jeszcze mało. W listopadzie, przy trzech sprawdzianach w tygodniu, ustawianie rytmu od zera jest kilka razy trudniejsze.

Zapisywanie rozwiązań

Zadania otwarte dają połowę punktów na egzaminie z matematyki i ocenia się je etapami. Uczeń, który liczy w pamięci i zapisuje sam wynik, traci punkty, które faktycznie zdobył. Wrzesień jest najlepszym momentem na wyrobienie tego nawyku, bo zadania są jeszcze proste.

Mieszanie zadań przy powtórkach

Ucząc się do sprawdzianu, większość uczniów robi zadania działami: pięć z procentów, potem pięć z geometrii. Jest to wygodne i mało skuteczne, bo przy piątym zadaniu z procentów nikt już nie zastanawia się, jaki to typ. Na egzaminie nikt nie mówi, którego działu dotyczy zadanie numer cztery — dlatego warto ćwiczyć rozpoznawanie, nie tylko wykonywanie.

Jak rozłożyć rok

OkresNa czym się skupić
WrzesieńDiagnoza, ustalenie kolejności działów, wprowadzenie rytmu nauki
Październik–grudzieńPraca nad działami z największą liczbą punktów do odzyskania
StyczeńPierwszy pełny arkusz na czas, korekta planu, oceny półroczne
Luty–marzecDziały trudniejsze i te, które stoją osobno; zadania otwarte pod czas
KwiecieńArkusze w warunkach egzaminacyjnych, praca nad tempem
MajPowtórki lekkie, bez nowego materiału

Ten podział nie jest sztywny, ale jedna zasada z niego jest ważna: nowego materiału nie wprowadza się w ostatnim miesiącu. Kwiecień i maj służą utrwalaniu i pracy nad czasem, a nie nadrabianiu.

Czego nie robić we wrześniu

Nie zapisywać dziecka od razu na trzy zajęcia dodatkowe. Pierwszy miesiąc jest i tak obciążający, a wypalenie w listopadzie kosztuje więcej niż spokojniejszy start.

Nie zaczynać od najtrudniejszego działu. Kilka wczesnych sukcesów robi dla motywacji więcej niż jakakolwiek rozmowa o egzaminie.

Nie mówić o egzaminie codziennie. Uczeń, któremu przypomina się o nim przy każdej okazji, przestaje słuchać już w październiku.

Najczęstsze pytania

Ile tygodni zostaje od września do egzaminu ósmoklasisty?

Około 36 tygodni kalendarzowych, z czego po odliczeniu ferii i przerw świątecznych zostaje mniej więcej trzydzieści tygodni realnej nauki.

Od czego zacząć przygotowania w klasie ósmej?

Od pomiaru, nie od powtarzania materiału. Uczeń rozwiązuje arkusz z poprzednich lat, a stracone punkty przypisuje się do działów i do przyczyny: brak wiedzy, pomyłka albo brak czasu.

Czy warto zaczynać naukę do egzaminu już we wrześniu?

Tak, ale nie od intensywności — od ustalenia kolejności. Wrzesień jest jedynym momentem w roku, w którym można pracować bez presji czasu i wybierać, od czego zacząć.

Kiedy dziecko powinno napisać pierwszy pełny arkusz na czas?

Zwykle w styczniu. Wcześniejszy pełny arkusz mierzy głównie nieprzerobiony materiał, a późniejszy zostawia za mało czasu na korektę planu.

Kiedy przestać wprowadzać nowy materiał przed egzaminem?

Około miesiąca przed. Kwiecień i maj warto przeznaczyć na utrwalanie, arkusze w warunkach egzaminacyjnych i pracę nad tempem.

Potrzebujecie pomocy z tym konkretnie? Prowadzimy korepetycje indywidualne 1:1 w Nowym Sączu i online. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna — 30 minut, bez zobowiązań. Umów konsultację albo zobacz, jak pracujemy.

Zadzwoń Bezpłatna konsultacja